Niestety, ale to prawda. Bez znaczenia czy pracowałem w korpo, u prywaciarza, czy jako przedsiębiorca, to właśnie te kobiety pomimo braku obycia i wykształcenia były najmilsze i lepiej wychowane niż niejeden menadżer.
Nie wierzę w instytucje zwana kościołem bo z Bogiem nie ma nic wspólnego może poza tym że się Nim zasłaniają. Zastanów się: fałsz, obłuda, pazerność, pe****lia, wykorzystywanie wiernych w różny sposób to tylko kilka ich wspaniałych "cech". Zrobili sobie z katolików baranów z których można doić bez końca kasę i wykorzystywać ich dzieci. Ludzie otwórzcie oczy co czarna mafia z wami robi. I nie mówię tu tylko o Polsce bo Watykan to dopiero sobie pozwala. Wystarczy się zagłębić. Być wierzącym nie znaczy latać co niedzielę do plebana żeby cię wszyscy widzieli.
A przed świętami biegają kupują żeby potem wyrzucić na śmietnik