Najlepiej kupić bluzeczkę bo akurat jest przeceniona, po czym schować ją na dno szafy a paragon wyrzucić. A za ok. 3 miesiące można wyjąć i jeśli mąż zapyta -O masz nową bluzkę? to można bez krępacji odpowiedzieć -nie no co ty, stara przecież. Ewentualnie jeśli mąż znajdzie ją wcześniej, zawsze można powiedzieć że pożyczona od koleżanki/siostry.
Fajny piesio :) (chodzi mi tylko o pieska)