A niech sobie składa, ja mogę pozbierać podpisy pod projektem ustawy mówiącej, że określenie "polskie obywatelstwo" będzie zastąpione określeniem "członek klubu przyjaciół myszki Miki". Jest od cholery "z d**y" projektów składanych, które jak ktoś na komisji widzi, to pośmieje się i wrzuca w śmietnik, gdzie jego miejsce. Od cholery projektów obywatelskich nigdy nawet nie widzi głosowania w sejmie, bo ląduje w koszu. Robiąc aferę i artykuły o takich pierdołach efekt może być odwrotny, bo może dostać się do ludzi popierających taki pomysł, do tego będzie bardziej naciskać na to, żeby przeszedł.
Ktoś tak na powaznie wierzy ze Polska jest jakimkolwiek partnerem USA.?
Poza tania siła robocza która na krzywy ryj ciągnie socjal jesteśmy dla nich dzikim wschodem.
Podziękujmy za to fantastycznym krainom na wschód od Wisły .
niby tak , ale z drugiej strony pe****lowi Gulbinowiczowi nie zwisałyby 4 podbródki , na Stasiu sutanna też wisiałaby jak na kiju a najgorzej miałby Sławoj Głódż - jemu mogłyby w brzuchu zalęgnąć się jazgarze bo musiałby biedaczysko wodę pić
Ale że jak to się nie należy? Weźmy taką "profesor" Pawłowicz - o mało się biedna nie zesrała, gdy dwóch dziennikarzy OkoPress zaatakowało ją na ulicy pytaniami o jej działalność w pseudo TK. No jeszcze by tego brakowało, by w państwie pisowskim osoba publiczna musiała odpowiadać na jakieś pytania jakichś dziennikarzy zadawane znienacka!
A niech sobie składa, ja mogę pozbierać podpisy pod projektem ustawy mówiącej, że określenie "polskie obywatelstwo" będzie zastąpione określeniem "członek klubu przyjaciół myszki Miki". Jest od cholery "z d**y" projektów składanych, które jak ktoś na komisji widzi, to pośmieje się i wrzuca w śmietnik, gdzie jego miejsce. Od cholery projektów obywatelskich nigdy nawet nie widzi głosowania w sejmie, bo ląduje w koszu. Robiąc aferę i artykuły o takich pierdołach efekt może być odwrotny, bo może dostać się do ludzi popierających taki pomysł, do tego będzie bardziej naciskać na to, żeby przeszedł.