Jestem wierzącym i hetero... To co słyszę i widzę to jest przegięcie w obydwóch przypadkach. Niczym nie różnią się fanatyczne pokazywanie swoich racji - jedni zagorzali wierzący a drudzy zagorzali homo. Ja pytam którzy lepsi. A odpowiem. Nikt. I jedno, i drudzy niech zwiną się i idą do domów, dając żyć zwykłym ludziom... Miłego dnia...
Jestem wierzącym i hetero... To co słyszę i widzę to jest przegięcie w obydwóch przypadkach. Niczym nie różnią się fanatyczne pokazywanie swoich racji - jedni zagorzali wierzący a drudzy zagorzali homo. Ja pytam którzy lepsi. A odpowiem. Nikt. I jedno, i drudzy niech zwiną się i idą do domów, dając żyć zwykłym ludziom... Miłego dnia...