Teoretyzując to 1 kilometr by mu zajął około 11 minut, ale jak wsiądzie na rower to do miejsca docelowego dotrze szybciej. Zależy gdzie będzie stał rower i ile czasu zajmie mu jego zajumanie , oraz czy zajumanie będzie skutecznie, czy nie zostanie ukatrupiony na miejscu. Przy takim obrocie spraw przebycie 1 kilometra może mu zająć nawet i wieczność:-)za dużo niewiadomych w postawionym zadaniu.
Ten człowiek da wszystko....jemu dużo życia nie zostało. Zadłuży kraj na potęge aby tylko utrzymać się przy władzy.
Kto to potem będzie spłacał???? Ten mały dyktator ma to w d.....ie.
Teoretyzując to 1 kilometr by mu zajął około 11 minut, ale jak wsiądzie na rower to do miejsca docelowego dotrze szybciej. Zależy gdzie będzie stał rower i ile czasu zajmie mu jego zajumanie , oraz czy zajumanie będzie skutecznie, czy nie zostanie ukatrupiony na miejscu. Przy takim obrocie spraw przebycie 1 kilometra może mu zająć nawet i wieczność:-)za dużo niewiadomych w postawionym zadaniu.