"Ledwie trzymał się na nogach, kiedy wsiadał za kierownicę auta. Nie ujechał zbyt daleko. Ksiądz Stanisław F. (63 l.) potrącił na przejściu przez jezdnię Zdzisława S. (†53 l.). Mężczyzna zmarł w szpitalu. Znanemu bydgoskiemu proboszczowi groziło nawet 12 lat więzienia. Tymczasem prokuratura uważa, że jedna trzecia tej kary jest dla duchownego w sam raz." - se.pl
czy słusznie zmniejszyli obszar chroniony, czy nie, nie może też być tak, że jak kto gdzie patyki wetknie, to już obchodzić trzeba. u nas też chcieli zabronić na krakowskich Błoniach biegania, psów, rowerów, bo jp2 tam był.
tvn wszystko jasne