Ja się zastanawiam czy niemieckie NSDAP tyle nakradło w Polsce co PIS. Poza tym co zniszczyli sama kradzież legalna i nie legalna ile niemeccy faszysci nakradli? Załóżmy ze do 1945 bo potem komuna im zabrała te pałacyki. Ale ile było tych pałacyków w Polsce który sobie jakiś nazista z niemiec przywłaszczył. Był jakiś nazista co ma więcej pałaców w Polsce niż morawiecki albo obajtek w 1945?
Czy współpraca z wrogimi służbami to zdrada? Czy dla PiS to tylko interes?