Czyli pasuje do Wyborczej jak ten dziennikarz co sie onanizował przy koleżance.Molestowanie, obnażanie się i masturbacja na oczach przerażonej kobiety – to praktyki, jakich dopuszczał się dziennikarz „Gazety Wyborczej”, Marcin Kącki żródło Gazeta Wyborcza
Na granicy włoska pizza , dla dziadków niemieckie kartofle :) , snus jest bardzo popularny na zachodzie europy , a tu o takie drobiazgi się czepiacie . Nawet jeśli to jedna z tych 100 obietnic , to trzymam kciuki ;) .
Daj mu spokój, nie widzisz że jest w ciąży.