zobaczycie i wspomnicie, sędzia Juszczyszyn który juz teraz jest bohaterem, i zostanie za to właściwie nagrodzony, będzie wzorem na uczelniach prawniczych obrony praworządności, a ten jak mu tam nawracki czy nawocki - niewazne ten śmiec będzie przykładem w literaturze prawniczej tzw - popychadła politycznego ( okreslenie aseksualne - chociaż jeżeli ktoś ma fantazję to wolna droga). Zastanawiam sie jak człowiek który ukończył studia prawnicze, i zainwestował w pisowską dtktature wyobraża sobie resztę swojego zycia? a wy co o tym sądzicie?
Zawsze jak ja widzę to przed oczami mam jej mizernego politycznie nieudacznika Gosiewskiego