Odnośnie pierwszego obrazka.. Są to skutki bezstresowego wychowania. W większości rodzice mają swoje dzieci za aniołków i bogów - "są przecież takie grzeczne i wspaniałe". Rodzice dają sobie wchodzić na głowę, więc niech się nie dziwią, że mają zje***e dzieci.
I znow powtórka thoma*s wstawia to samo, za malo wam dzis wyslali czy skonczyly sie wstawki z dziećmi chorymi na raka?