Prowadzenie działalności wygląda tak samo w całej EU i pewnie na świecie też. Po prostu zarobki są inne to i więcej zostaje. Swoją drogą, co ty za działalność prowadzisz skoro zarabiasz tylko 2000PLN?
Nie lubię discopolo i nie słucham tego ale niech ktoś żuci pierwszy kamieniem jak na jakimś weselu czy innym spędzie przy tym nie tańczył. Jest ambitna muzyka i taka ale co mi to ma przeszkadzać, nie chcę słuchać to przełączam kanał czy zmieniam stacje w radio.
Niektórzy myślą, że celem jest znaleźć się na szczycie tej piramidy, zmieniac żony jak się znudzi itp. Prawda jest taka, że Was biedoki nie stać na zmienianie żon jak rękawiczki. Młode laski nie polecą na tych bez kasy a alimenty was wydrenują. Można też tak jak ja znaleźć sobie super żonę: ładna, inteligentną w moim wieku. Zbudować trwały związek i mieć komfort nie myślenia o rozwodzie. Ale do tego trzeba trochę wysiłku i dobrych chęci z obu stron.
Ja miałem podobną sytuacje, po tych spędach rodzinnych (wieczerzach, jadłach,ciastach itd.) dostałem zatwardzenia. Benefis zenka mnie uratował, poszło jak po maśle, co za ulga. Facet ma klasę i robi dobrą robotę.
Hmmm...lis w kurniku:)