Chyba jakaś oburzona klasa robotnicza się odezwała, że zaraz wszyscy robole to kulturalni i uprzejmi ludzie, a profesorowie, inteligenci to sobki i gbury. Nie widzę związku, jedynie propagandowy. A jak już tak na poważnie, to jeszcze nigdy nie zaobserowałem żeby jakiś profesor gwizdał czy rzucał niewybredne komentarze w strone kobiet a takie robotniki i owszem.
apoalipsa z historią to ty na bakier jesteś powiedz mi gdzie i kiedy w starożytności karano pe****lie po pierwsze zdefiniowana ja dopiero w połowie XIX wieku a z penalizowano jeszcze później (nie dotyczy wciąż jeszcze wielu krajów a w niektórych wiek jest dość niski NIESTETY!!!)
Dobrze powiedział .