Moderator się pogniewał, że podałem link do strony gdzie jest prawdziwa historia tego spotkania po latach.Ale cóż regulamin święta rzecz. Wyszukajcie sobie po tytule "Man finds his stolen dog after two years" Tego psa nikt nie ukradł, tylko właściciel po rozwodzie stracił wszystko, był bezdomny i musiał go oddać. Przyjaciel okazał się by ku...em i to jest wiocha!!!
Miej pretensje do rodziców: Janusza (kończący zawodówkę stolarską a pracujący w biedronce) i matki Grażyny (ortografia i interpunkcja nie jest jej mocną stroną - dlatego pracuje na zmywaku). Pomijam fakt, że odpowiedzialna osoba nie majaca pieniedzy nie bawi się w rodziców tylko dlatego aby mieć dziecko, aby spełnić swoje zachcianki emocjonalne...a potem pierwsi do mopsu po kase.
Widzę sama śmietanka motoryzacji. Światła awaryjne są do ostrzegania nie dziekowania. W niektórych krajach na autostradzie jest obowiązek włączania świateł awaryjnych za kody razem kiedy chamujemy i to nie tylko awaryjnie. Natomiast podziękować zawsze można w sposób jaki jest uznawany przez kierowców na całym Świecie. Włączasz kierunkowskaz np. lewy ktoś cię wpuszcza wjezdzasz i włącza na chwile prawy potem lewy i kierowca wie ze zauważyłeś jego dobra wole.
Tyle w temacie.
Myślę że Niemcy mają lepszy ubaw gdy widzą kto w Polsce jest szefem MONu ;)