Wku***a mnie to że "madki majom Brajankuw i Dżesiki" , które są maszynkami do pieniędzy : wkładasz (dajesz) papier a co miesiąc przez pół roku dostajesz na gorzołę. Powinnno być tak że jak dopiero rok przepracujesz to możesz się kwalifikować do pińcset minus
Jeszcze mam k@rwa śm***i wozić do sklepu? Za co płacę pod przymusem 35 zł miesięcznie? Za to żeby ktoś to odebrał i posortował - przynajmniej ktoś ma dzięki temu pracę.
ha