Pamietam kiedyś jak pod stadionem 10 lecia były budy z maszynami do nadruków logo i do wyszywania, a potem na koronie sprzedawali je murzyni i wietnamczycy jako oryginały :)
Nie wiedzieć że są urządzenia bezprzewodowe to dopiero wiocha, niech sobie obierzy jakiś koncert na YouTube tam też nie zobaczy kabli.Ciekawe jak zobaczy komórkę to uzna że to magia, bo przecież telefony też muszą dziać na kablu.
Toć to holandia, kiepskie piwo i tego mięsem nazwać nie można, papier niskiej jakości :p