To nie jest szczyt bezczynności pisu, ale obnażenie bezsilności obecnej władzy. Ponad rok władzy,setki doniesień do prokuratury i żadnego wyroku skazującego. Pierwsza kadencja się skończy i dalej nie będzie żadnych efektów.
skoro sprawa została umorzona to znaczy, że została zamknięta. co to za łamanie prawa i ponowne otwieranie zamkniętych spraw, które zostały legalnie i prawomocne uznane za zakończone? gdzie Konstytucja? gdzie prawo? czemu prokuratura nie bierze się za nielegalnego prokuratora krajowego, za Qnia, koperciarza itp?
Tfu. Następna zakała.