Putin nie musi wcale mieć z pisowcami interesów. Wystarczy, że pisowcy działają na jego korzyść, niszcząc Unię Europejską i jedność Zachodu, czy przyjaźniąc się z rosyjską V kolumną w Europie. Nieważne, czy robią to świadomie jak Macierewicz, czy z głupoty. Ważne, że rządy PiS czy Orbana są w interesie Putina, więc Putin będzie ich bronił.
Czyli , ze znowu będą kumplami???? I tam dyktator Kaczyński zorganizuje ,, rzęs na uchodźstwie??????😂😂😂😂😂😂
Na baner i na każdej ulicy w każdym mieście. Na wioskach po trzy na ulicy.