Ten pośrodku pacjent już gdzieś w toalecie proponował lizanie siurka. Więc jemu to na rękę. A te dwa chłopaki po bokach. Czuję że raz dwa się dostosują.
Pismo Święte, a szczególnie Stary Testament, było pisane kilka tysięcy lat temu dla ludzi żyjących w zupełnie odmiennych warunkach społecznych i gospodarczych, niż nasze. Odbiorcami byli bowiem Żydzi w niewoli babilońskiej, których Biblia miała podtrzymywać na duchu pokazując chwalebną przeszłość narodu żydowskiego. A ofiary z dzieci (patrz historia Abrahama) były wtedy czymś zupełnie normalnym.
Czytanie Biblii bez rozumienia tych uwarunkowań przypomina czytanie etykiety czeskiego piwa - niby wszystko jasne, ale tak nie do końca.
Na tym polega wiara w trzech monoteistycznych religiach. Hierarchia jest prosta. Bóg, szaman, kasa, parafianin, jego kasa, dom, samochód, telefon, telewizor, syn, pies, kot, żona, mikrofalówka, golarka, pendrive, długopis i córka.
Nie mam pańskiego palta i co mi pan zrobi. Odnosi się do wszystkich polityków.