Wszechmoc wyklucza dobroć tzw. Boga. Będąc wszechmocnym, Bóg nie może być jednocześnie dobrym, ponieważ na świecie istnieje zło i cierpienie. Gdyby był wszechmocny i dobry, to wszyscy byliby szczęśliwi, niestety tak nie jest. W związku z tym bajkę o wszechmocnym i dobrym Bogu można odłożyć na półkę, a autorów nazwać oszustami.
Jak tam sprawa "eurokilometrówek" Ryszarda Czarneckiego w prokuraturze w Chełmie?