Powracający problem nepotyzmu. Kto się dorwie do władzy dba o swoją rodzinę. A obywatel szybko zapomina o grzeszkach poprzednika i wierzy w słodkie słówka.
Ogromna większość zasiłkobiorców (500+) też pracuje, ale niektórzy wolą, żeby 20 cierpiało niż żeby jeden nadużywał. Ponieważ podatki nie są płacone w równej kwocie, to znaczna większość także pracujących też dostaje więcej niż udział zasiłków w podatkach.
Powracający problem nepotyzmu. Kto się dorwie do władzy dba o swoją rodzinę. A obywatel szybko zapomina o grzeszkach poprzednika i wierzy w słodkie słówka.