Z tego co pamietam (tez obcinalem te foty) jakas Czeszka sie tak najarala ze postanowila przejsc po drutach na druga strone rzeki. Prawdy moze byc w tym tyle ile porzadku na Wiocha.pl
Nadaje się na " Love Parade " do Berlina , szkoda że już tego dziwadła nie ma , tam dopiero była wieś. Co do tej dziwnej kultury to jeszcze dawne krępowanie nóg by tu się przydało.
Oj. I dla kolegi cos sie znalazlo.