Wiecie co, to prędzej czy później musi się źle skończyć. Ja na widok takiego "czegoś" albo bym walnęła z buta, albo potraktowała gazem pieprzowym. A jeśli to jest przebrane dziecko? Niezła chryja by była...
i właśnie w takich chwilach wstyd mi jest za naszych będących za granicą ,przez takich ludzi właśnie Polska potem ma złą opinie ,że sie z nas śmieją itp., dobrze że będąc w Irlandii trzymam tylko z miejscowymi ,i jednym polakiem który załatwił mi prace
Wiecie co, to prędzej czy później musi się źle skończyć. Ja na widok takiego "czegoś" albo bym walnęła z buta, albo potraktowała gazem pieprzowym. A jeśli to jest przebrane dziecko? Niezła chryja by była...