Nigdy mi nie przeszkadzalo gdy mali chlopcy bawili sie w wojne. Do momentu gdy dwoch czarnuchow przylozylo mojemu dziecku pistolety do glowy i wykoali egzekuje. Gdy postraszylam ze przyjde ze swoja bronia nacpana matka zaatkowala nie ,obecala zniszczyc samochod a ja to w ogole nie rozumiem dzieci.
Nie wiem czy uczęszczaliście na biologia, ale geny ludzkie i zwierzęce nie krzyżują się. Inna rasa, więc nie ma szans aby ciapaty zapłodnił kozę :p swoją drogą to koźlę ma wadę rozwoju. Takie wady pojawiają się coraz częściej u zwierząt jak i u ludzkich noworodków. Czyżby skutki chemii i antybiotyków w pożywieniu?
dni a nie dnie ty ciulu, na dnie leży Titanic