przez dziesięć lat dostarczałem towar do jednego sklepu w Polsce na stołówce leżały na stole pieniądze, biżuteria, telefony, portfele itp., jedzenie zostawiali albo na stole albo w lodówce jedyne co ginęło to jedzenie i długopisy nic więcej.
Hehe, znalazłem rozwiązanie dla mojej sypialni. Kupiłem z dziewczyną kawalerkę i ona nie widzi tam miejsca na mojego kompa z biurkiem i krzesłem. Ona zamiast biurka chce tam szafę, a ja komputer :) Tylko będę musiał dać jakąś blokadę, aby nie spaść z krzesłem na łóżko :P
przez dziesięć lat dostarczałem towar do jednego sklepu w Polsce na stołówce leżały na stole pieniądze, biżuteria, telefony, portfele itp., jedzenie zostawiali albo na stole albo w lodówce jedyne co ginęło to jedzenie i długopisy nic więcej.