U mnie pod blokiem stoi stary Opel Corsa z numerami SC w takim samym kolorze, którą facet dosłownie pod blokiem malował sprayem i doklejał spojlery, by upodobnić ją do Audi....Teraz co rano o 6:30 jak zapierdala do pracy wyje pod oknem, bo tłumik też wypatroszył.
Pierd@lenie, że tak brzydko powiem. Każdy z nas ma stos naczyń do zmywania, ubrań do prania, mokrą podłogę po kąpaniu, ale niektórzy potrafią sprzątać na bieżąco, chwilę po obiedzie zabrać się za zmywanie, wrzucić ubrania do pralki i wstawić pranie, wynieść śm***i kiedy kosz robi się pełen, itd. Niektórzy lubią usiąść do kawy w czystym pokoju, wypić tą kawę w czystych szklankach i zjeść ciastko z czystego talerzyka. Teksty jak ten powyżej jest bez sensu, to tak jakby ktoś się tłumaczył z tego, że nie potrafi ogarnąć domu i nie potrafił nauczyć swoich dzieci ogarniać po sobie.
Nie no szacun jakich mało :P ja po chodnikach w moim mieście w małej szpili nie daję rady, a do auta ( jako kierowca) tylko adidaski... no dobra, zawsze adidaski ;)w obcasach umiem chodzić tylko po dywanie...
U mnie pod blokiem stoi stary Opel Corsa z numerami SC w takim samym kolorze, którą facet dosłownie pod blokiem malował sprayem i doklejał spojlery, by upodobnić ją do Audi....Teraz co rano o 6:30 jak zapierdala do pracy wyje pod oknem, bo tłumik też wypatroszył.