Czyli teraz Jaruś po tych słowach jest tu autorytetem i bożyszczem dla kodziarzy? Lśni w panteonie, razem z Urbanem, Michnikiem a nawet Giertychem. W sumie powrót syna marnotrawnego na stare śm***i.
A nie pomyśleliście buraki, że było to spotkanie na kilkadziesiąt osób i koszt zakupu ciastka, kawy i wody będzie w hotelu tyle wynosił? Grunt to siać totalny zamęt, a może sprawa zastępcza dla krowolubnych abdullahów terrorystów?
Czyli teraz Jaruś po tych słowach jest tu autorytetem i bożyszczem dla kodziarzy? Lśni w panteonie, razem z Urbanem, Michnikiem a nawet Giertychem. W sumie powrót syna marnotrawnego na stare śm***i.