I bardzo dobrze wolny wybór jeśli chodzi o nauczanie dzieci. Bony edukacyjne i niech szkoły mają prawo formułować podstawy programowe okaże się wtedy czyje wybory są lepsze
przed tamtą "solidarnością" zjadałem przed wyjściem do roboty kawałek kaszanki z chlebem , w czasach tamtej też zjadałem przed "robotą" kawał chleba z salcesonem a obecnie , mając w doopie "solidarność" w porze ówczesnego wyjścia do "roboty" zjadam śniadanie - kawałek chleba z margaryną i cebulą ... dzięki polskim rządom tak czerwonym jak i czarnym , po 47 latach "roboty" nic się nie zmieniło poza nazwiskami najbogatszych , bogatych i nędzarzy....
ten punkt to większy jest od stodoły mimo że pani walczyła nie o take Polskie... a czy krzywdzie wyrządzonej starszej Pani z Gdańska przez syna państwo zadośćuczynili ? Państwo Wałęsowie czy Państwo Polskie ?
Czepiasz się? To ci wytłumaczę, że to są ci ciężko narobieni (nie mylić z narąbanymi) pracownicy, co te ławki dziwolągi stawiają.