kazda normalna matka widzac taka scene odlozylaby kamere i zainterweniowala a ta id****a namawia jeszcze to biedne dziecko zeby walnelo tego kota, wiecie rece opadaja i szlag mnie trafia ze takie im****lki maja dzieci, ta s**a nawet kota nie powinna miec
Nie było klapy, po pojemniku na papier zostały tylko dziury w ścianie. O papierze to już nie wspomnę. Do dego całkowity brak mydła. Nawet śladu po jakichkolwiek oznakach mydła nie widziałem. Żadnych ręczników czy suszarki do rąk. Kurków oczywiście też nie ma :-) Czy ktoś zarąbał? Tego nie wiem, ale teoretycznie to po co komu stare kurki?
kazda normalna matka widzac taka scene odlozylaby kamere i zainterweniowala a ta id****a namawia jeszcze to biedne dziecko zeby walnelo tego kota, wiecie rece opadaja i szlag mnie trafia ze takie im****lki maja dzieci, ta s**a nawet kota nie powinna miec