Gdy pracowałem w dobrych zachodnich firmach to nie widziałem za bardzo wymagania pracy ponad miarę. Normy były do zrobienia a gdy się je zrobiło to się nawet od szefa słyszało pochwałę. A gdy robiłem u Polaka to zawsze źle. Nie zrobisz normy źle, zrobisz źle. Nigdy żadnej pochwały czy premii. Codziennie g**jenie abyś tylko nie chciał podwyżki. Ale to działa przeciw Polskim przedsiebiorcom tego typu. Bo pracownikowi też się nie chce u takiego Polaka pracować i woli pójść pracować u niemca.
Żaden Paweł Leśniak. Ten cytat słyszałem już dobre kilka razy i to w mojej młodości (mam 45 lat) i nie chciałbym strzelać ale to powiedział John Lennon (chyba 70/30) ale na bank nie pan Leśniak (tego jestem pewien 100/100)
I się lato przypomniało 😁