Taką sama tabliczke musiałbym wywiesic zaraz po wejsciu do bloku tuz przy windzie dosyc ze ulotki wszedzie potargane i porozrzucane bo dzieci sąsiada musze miec jakaś zabawe to jeszcze wielki smierdzący stolec na srodku pietra na ktorym wysiadalem z windy ludzie to swinie!!
Wózek inwalidzki to raczej nie jest,ukradłbym powietrze z opon