No i co? Pojechał, zaliczył dwie stłuczki, przyjechał ostatni, wszyscy go zdublowali, niektórzy po kilka razy. Żaden z niego kierowca i wątpliwy Polak, skoro od wielu lat mieszka za granicą.
Radził bym wizytę u specjalisty,tacy jak ty mają już obsesję,poczucie krzywdy.Kiedyś wiocha była śmieszna,wchodziło się tu by się uśmiechnąć po ciężkim dniu,teraz tylko zawiść i polityka,dostawał byś ćwoku te pieniądze to byś trzymał mordę krótko.Nigdy mi nikt nic za darmo nie dał,ale nie żal mi że ktoś teraz dostaje jakieś plusy,ale to jest nasza narodowa przypadłość,zawiść i zazdrość typowa cebula nie żebym ja miał lepiej,tylko żeby "somsiad"miał gorzej!Keep smiling BUCE!
Przekaz młodzieżowy. Może gimbaza to w końcu ogarnie :) Doobre.