Ja widzę dwa powody: 1) złośliwe ujadanie w tłumionej bezsilności, bo w tzw. opozycja nie ma szans na wybranie wyborów oraz 2) przyzwyczajenie totalsów do metod fałszowania wyborów stosowanych za czasów PO-PSL.
Wy naprawdę żyjecie w jakiejś alternatywnej rzeczywistości... PO ma około 20% żelaznego elektoratu, przede wszystkim powiązanego z układami z czasów kiedy rządzili. Jest też trochę nawiedzonych pt. "nienawidzę Kaczora", ale oni prędzej zagłosują na tzw. lewicę. Reszta nienawidzi szczerze Tuska, nawet jeśli przy okazji nie cierpi PiS. Hołownia się nie podporządkuje herr Tuskowi, PSL gra na dwa fronty. Konfederacja i Kukiz trzymają z PiS. Ergo: nie macie żadnych szans na przejęcie władzy w legalny sposób. I stąd to ujadanie i sprzedawanie d...py Niemcom.
Czy jeszcze ktos pamieta propagande PiSu, przed wyborami? Mialo byc tak pieknie, do polityki nie idzie sie po pieniadze. uczciwosc, praca i skromnosc zeby Polakom zylo sie lepiej...po 6 latach widac rezultat klamstw i oszustwa!
Z własnego doświadczenia wiem, że ... po wyjeździe z tego chorego kraju, zacząłem normalnie żyć. Mogę iść do sklepu, kupić Lewisy lub iPhona i nie martwić się, że zabraknie mi na czynsz i żarcie. Ale to nie istotne, żyję bez przygniecenia, przez kościół, prawckich przygłupów, nie istniejącą służbę zdrowia. Z obowiązku kilka dwa-trzy razy do roku, odwiedzam kraj, po 2-3 dniach euforii, spotkań ze starymi kumplami i rodziną, mam ochotę pakować się i jak najszybciej z Polski spier@@@lać. Z perspektywy emigranta - w Polsce nie da się żyć !!!
W ten zgryz mam nadzieję kiedyś dostanie coś ciepłego w pierdlu :):):)