Brak tu takiej małej informacji, że g**jowica to pikuś. Polityk był w Warszawie a w domu żona i dzieci gdy pojawił się sprawca. Próbował jeszcze wyrwać ogrodzenie a na koniec zwyzywał żonę i groził jej i innym. Na nagraniu słychać życzenia, że mają wisieć itp. Na dodatek z tego co ujawnili to żaden rolnik a cieśla od Brauna.
No tak mają wszystkie Androidy. Z Apple tego problemu nie ma. Mnie to zdziwiło jako byłego posiadacza Androida, gdzie faktycznie tak było.