widziałem to już:) - kolejny przechodzień tasujący się publicznie z aparatem w telefonie i poznający internet. Zimno, śnieg, a tutaj spodnie spuszczone do kostek i robienie sensacyjnej fotki. Nic sie nie zmieniają i nigdy sie nie kończą. Prawdziwe perpetum mobile w durnocie, majstersztyki w opisach:) (zaraz będe mieć kolejnego wroga)
widziałem to już:) - kolejny przechodzień tasujący się publicznie z aparatem w telefonie i poznający internet. Zimno, śnieg, a tutaj spodnie spuszczone do kostek i robienie sensacyjnej fotki. Nic sie nie zmieniają i nigdy sie nie kończą. Prawdziwe perpetum mobile w durnocie, majstersztyki w opisach:) (zaraz będe mieć kolejnego wroga)