Gwiazda? A kim ona jest, że jest "gwiazdą"? W rubryce wykonywany zawód wpisuje "żona". W Polsce robi się celebrytę z każdego na zasadzie: przecież ten facet/ta babka jest sławny/a bo od 8 dni prowadzi bloga o hodowli bio-rzeżuchy którego to polajkowała sławna aktorka grająca od 3 odcinków sprzątaczkę w "Pierwszej Miłości". I już taka osoba jest w każdym programie radiowym czy tv gdzie przedstawia się ja jako wzór do naśladowania i konsekwencji w dążeniu do kariery. A potem źdz***o, że młodzież coraz głupsza...
Gwiazda? A kim ona jest, że jest "gwiazdą"? W rubryce wykonywany zawód wpisuje "żona". W Polsce robi się celebrytę z każdego na zasadzie: przecież ten facet/ta babka jest sławny/a bo od 8 dni prowadzi bloga o hodowli bio-rzeżuchy którego to polajkowała sławna aktorka grająca od 3 odcinków sprzątaczkę w "Pierwszej Miłości". I już taka osoba jest w każdym programie radiowym czy tv gdzie przedstawia się ja jako wzór do naśladowania i konsekwencji w dążeniu do kariery. A potem źdz***o, że młodzież coraz głupsza...