co robi polski optymista? uczy się angielskiego. a pesymista? uczy się chińskiego. A co robi realista? z lubością czyści kałasznikowa, którego w końcu kiedyś użyje..Jakim prawem arlukowicz jeszcze stąpa po ziemi??
to nie jest tragedia,lepiej pozbyc sie psa w inny spsob??a ze przy okazji mozna zarobic to co za tragedia??a swin czy kur czy kaczek to sie nie sprzedaje??ludzmi handluja i jakos nie jęczysz........
co robi polski optymista? uczy się angielskiego. a pesymista? uczy się chińskiego. A co robi realista? z lubością czyści kałasznikowa, którego w końcu kiedyś użyje..Jakim prawem arlukowicz jeszcze stąpa po ziemi??