Polska w pigułce gwałtu. Zagraniczne sieci sklepów, w których nie tak trudno trafić na przeterminowany produkt otrzymują zagraniczne dofinansowanie, a małe sklepy stawiające na jakość bankrutują, bo ceny są niewiele (ale jednak) wyższe niż gdzie indziej i klienci nie chcą przychodzić.
Mam 66 lat, jestem emerytem i co mogę na ten temat powiedzieć?