Mycha czym innym jest zakłócanie meczy, a czym innym wbiegnięcie na stadion gdzie mecz się nie odbędzie to raz, a dwa na zwykly mecz za bilet średnio zapłacisz w granicach 20zl, a na narodowy mecz jeszcze w walce o pkt kilka razy więcej.Ps. wrzucający wioche-"chłopacy"?! Słownik nie gryzie
Mycha czym innym jest zakłócanie meczy, a czym innym wbiegnięcie na stadion gdzie mecz się nie odbędzie to raz, a dwa na zwykly mecz za bilet średnio zapłacisz w granicach 20zl, a na narodowy mecz jeszcze w walce o pkt kilka razy więcej.Ps. wrzucający wioche-"chłopacy"?! Słownik nie gryzie