W sumie to dość ciekawy przypadek rozdwojenia jaźni. Pisiaki nie lubią LGBT, chociaż nawet za bardzo nie wiedzą co ów skrót oznacza. Ich szefo natomiast jest kryptogejem, żyjącym z kotem, jedyną kobietą z którą mieszkał była matka ... Ksiądz dobrodziej, który gwałci w zaciszu zakrystii ministranta, jest natomiast obiektem ataków, złych mediów, człowiekiem ulegającym pokusom ... Qrwa, jak długo jeszcze będziemy żyć w tym szaleństwie ?
Nie popieram demonstracji, postulatów i podobnych rzeczy w których uczestniczą kobiety głoszące hasła dowolnego mordowania dzieci nienarodzonych. Ale może czas porozmawiać poważnie o policji. Polskiej policji. A może szerzej, o wymiarze sprawiedliwości. Jak katowano prawicę, lewica biła brawo - teraz sama doświadcza, a może to dopiero początek.
Kiedy legaliści domagali się szanowania prawa przez policję, np. bezpodstawne leg*tymowanie lub zatrzymywanie samochodów bez powodów, wtedy głównie lewica nie widziała problemu. Kiedy ludziom stawiano absurdalne zarzuty również. No to jest, jak jest.
A tak myślę i myślę jak to się ma do polskości j.. uni Niemiec Francji a tu samuel pereira niby Portugalczyk a trochę Brazylijczyk kolejny świętojebliwy który poucza a rodziny nie potrafi utrzymać
Myślałem, że zrobi "sekupe"