wszystko pięknie tylko porównajcie sobie sklep na blokach z piwem którego braknie wieczor a jakieś polo biedronki czy inne tam.. święto nie święto masz przyjś a jak nie to bierz papiery i wypad. ten pomysł ma jakiś sens ale tylko w dużych marketach i przy zapytaniu pracowników kto chce zarobic a kto chce odpocząć od pracy.. ja nie wyobrażam sobie iść w sobote do pracy bo w 6 godzin nawet sie nie rozkece ( akord ) a w cały tydzień po 8h jestem w stanie wiecej zarobić niżeli starszy pracownik który zostaje po godzinach...chyba że ktoś ma na godzine płacone 300% za niedziele i święta to sie opłac
Pier...lenie ja sie starałem o dofinansowanie na otwarcie działalności na taxowke to mi odrzucili. Stwierdzili ze na rynku pracy jest duzo innych ofert i mam sobie szukać czegos innego a przez 8 lat zaproponowali mi 1 oferte pracy:P PUP GCE. hehe
Gdzie tu wiocha do curwy nędzy? Na całym świecie takich ludzi się szanuje, bo to oni dają pracę. U nas ciągle: żądamy płacy minimalnej 6700 netto, wczasów pod gruszą, opieki dentystycznej, przedszkola i pewnej pracy do emerytury (w wieku 43 lat) w miejscu zamieszkania, choćby to była Dziura w Dvpie pod Radomiem. A tak w ogóle, to PRECZ Z KOMUNĄ
może chodzi o owsiaka? ,a owsiaka specialnie napisałem z małej:)