Problem polegał na tym że chłopak który "obchodził" ....... w ten dziwny cokolwiek sposób osiemnastkę był nie do końca sprawny umysłowo. Stąd reakcja ojca. Poza tym wiochą jest robienie "obcinki" w domu jak w koszarach gdzie "obcina się kotów" czyli żołnierzy młodszego rocznika
hahaha, tak sie bawią świry!ehehe