Podczas jednej z kontroli trzeźwiści kierowców w styczniu 2014r w niedzielę rano skontrolowano 1741 (województwo mazowieckie). Pijany był JEDEN (!) - prowadzący mitsubishi ksiądz katolicki z 1 promilem w wydychanym powietrzu. Na dodatek recydywista.
Teza o powszechności jeżdżenia po alkoholu w Polsce to kolejna bzdura, która żądni krwi i sensacji redaktorzyny próbują na wmówić. A jeśli ktoś twierdzi, że w jego środowisku wiekszośc jeździ nawalona to radziłbym nie kolegować się menelami.
Drogi yazoo84 chodzi o to ,że bezczelnie wciskają ludziom droższe abonamenty.Jak pytam sprzedawcę/konsultanta o najtańszy produkt/ofertę to oczekuję odpowiedzi zgodnej z prawdą.
Podczas jednej z kontroli trzeźwiści kierowców w styczniu 2014r w niedzielę rano skontrolowano 1741 (województwo mazowieckie). Pijany był JEDEN (!) - prowadzący mitsubishi ksiądz katolicki z 1 promilem w wydychanym powietrzu. Na dodatek recydywista. Teza o powszechności jeżdżenia po alkoholu w Polsce to kolejna bzdura, która żądni krwi i sensacji redaktorzyny próbują na wmówić. A jeśli ktoś twierdzi, że w jego środowisku wiekszośc jeździ nawalona to radziłbym nie kolegować się menelami.