Księża to szatany w owcej skórze. Pławią się w bogactwie odbywają stosunki sexualne z kim chcą i wmawiaja nam z ambony byśmy żyli w ubóstwie i dzielili się z biednymi dziećmi. Droga do piekła będzie usłana samymi księżami...
Ja uważam że przyjecie chrześcijaństwa było wielkim postępem, zamiast modlić się po lasach do kamiennych "di**o" daliśmy wam świątynie i religię miłości. Bo w której innej religii tyle mówi się o przebaczaniu winowajcom i nadstawianiu drugiego policzka.
Księża to szatany w owcej skórze. Pławią się w bogactwie odbywają stosunki sexualne z kim chcą i wmawiaja nam z ambony byśmy żyli w ubóstwie i dzielili się z biednymi dziećmi. Droga do piekła będzie usłana samymi księżami...