Jak w każdym przypadku związanym z ochroną życia, najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy w żaden sposób nie mają wpływu na dzietność, czyli księża i mochery 65+. No, może księża jeszcze mają, jak jest pukanko na boku... Co nie zmienia faktu, że powinny się wypowiadać tylko i wyłącznie osoby w wieku prokreacyjnym, a nie antyki.
W sumie nie jest tak źle, bo mogli chcieć kupować biomasę na Grenlandii. BTW Patrząc na geniusz pisowców wcale bym się nie zdziwił, gdyby podano że pisiory przelały też za frajer miliony jakiejś firmie z siedzibą na księżycu.
Jest basen jest kaczorek