Słodko. Przeczytaj mój pierwszy komentarz i swoją odpowiedź. Nieco wulgarna, nie sądzisz? Zwłaszcza jak na dorosłą, poważną kobietę za jaką się uważasz. Przez całą dalszą nazwijmy to 'konwersację' kontynuujesz zachowując ten zam ton i formę. Nie rozumiem co jest twoim problemem. Ze zwykłego komentarza robisz osobistą kłótnię. Jeśli to jest powód dla którego komentujesz tu cokolwiek to serio, gratuluję. Szczytny cel!
To chyba jakiś zbieracz puszek po piwie