Tak to jest gdy system podatkowy jest niesprawiedliwy. Czemu ja mam płacić a ksiądz nie? Jak tu nie utrudniać skarbówce ściągania ze mnie podatków gdy ksiądz nie musi nic płacić a ja mam płacić podwójnie?
Wymyślenie dobrego dowcipu (nawet z tak podłego grajdołka) wymaga sporej inteligencji. To tutaj wygląda na dzieło dwunastoletniego drugoklasity po Mocarzu.
złamały sie obcasy poniewaz ta pani najwyrazniej sporo wazy sądząc po jej nogach i nie wytrzymały ciezaru kobiety i buum padły