aha, czyli tylko księża są źli, politycy dalej będą mogli sobie kupować limuzyny i przyznawać milionowe premie z naszych podatków? no tak, sa równi i równiejsi
Wiara i nauka leżą na przeciwnych biegunach same sobie zaprzeczają. Nauk to myślenie, rozwój, wątpienie, sceptycyzm, weryfikacja i obalanie dotychczasowych osiągnieć. Wiara to beton i ślepe posłuszeństwo dogmatom. Nauka jest prawdziwą nauką tylko wtedy, gdy rozpija się jako wolna od jakiejkolwiek wiary.
No cóż, ani tak ani tak. Do teatru ubiera się zazwyczaj elegancko. Ale myślałem, że ta oświecona część społeczeństwa wie o tym.