Starszy pan codziennie przychodził do kiosku z gazetami i przeglądał pierwsze strony dzienników.
Po jakimś czasie sprzedawca zapytał go czego szuka.
- Nekrologu.
- Ale panie, nekrologi są na ostatniej stronie.
- Ten którego szukam będzie na pierwszej.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
ginka ja wiem, że w rzeczywistości jesteś po prostu nikim i czujesz się niedoceniona dlatego chcesz tu zaistnieć jako naczelna ateistka, ale tak na prawdę ty nie wiesz co robisz, brniesz w te bagno nienawiści i poniżania Pana Boga i Matki Najświętszej. Mozesz się nabijać z księży ile chcesz to tylko ludzie ale zastanów się nad sobą z tego co robisz ? w I sobotę miesiąca za takich jak ty tak się modlimy:"przyjmij akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, Amen"
Tak to jest, jak katolickie de**le uczą sie tylko modlić.