Przecież nie buduje się "tak jak wydaje się murarzowi" ani "tak jak wydaje się kierownikowi (zapewne firmy podwykonawczej)" tylko tak jak jest na projekcie. Dodatkowo istnieje coś takiego jak dziennik budowy. W samym tekście nie ma konkretów, na czym polegała praca, ani jak było robione.
Łap okazję bo stanieje..