Ładna bajka. Jak ta o pytonie co właził do łóżka i się przymierzał, czy zmieści właściciela albo o krokodylach a Wiśle.
Warany z komodo tak robią, ale nie są jadowite, tylko zakażają bakteriami. Gdzie iguanie do warana.
O ile w przypadku tego konfliktu to fake news, o tyle w przeszłości myślano nad takim rodzajem broni biologicznej. Na szczęście ktoś wpadł na to, że w zasadzie tej broni nie da się kontrolować i odpuszczono temat :)
Można się śmiać z zapijaczonych ruskich ale prawda jest taka że alkohol czy inne środki psychoaktywne były podawane żołnierzom walczącym na wojnie od dawna. Można na to się natknąć czytając o I czy II wojnie św. czy innych konfliktach.
A może jakiś mem o tym że Ukraińcy pierd@lneli rakietą w Polskę, zabili 2 osoby a ich prezydent ani myśli przeprosić, kłamie, podważa wersję naszych i amerykańskich służb???
Fajne to było.